Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Aktualności

18. 07. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5908
172112 072918092212 072918362312 072918
W połowie lipca członek Stowarzyszenia Wędkarskiego „Kaniowski Karp Królewski”, Pan Andrzej Łukaszek, wybrał się na wędkowanie nad akwen nr 3. Nic nie wskazywało na to, że ten dzień zapamięta do końca życia i zostanie rekordzistą Stowarzyszenia. Na jego przynętę połakomił się bowiem potężny sum i Pan Andrzej stoczył z nim zwycięską walkę, ale łatwo wcale nie było. Samo holowanie do brzegu trwało 45 minut, ale to był dopiero początek zmagań. Kiedy jakimś sposobem udało się Panu Andrzejowi podebrać rybę okazało się, że podbierak jest za słaby na taki ciężar i złamał się, nie było więc szans, aby wyciągnąć ją na podest. Pan Andrzej wskoczył więc do wody, owinął żyłkę wokół suma na całej długości i wezwał pomoc.
Nie ma co się dziwić, że w pojedynkę nie udało się podjąć suma, ponieważ mierzył on 220 cm i ważył 68,5 kg. A wszystko to wydarzyło się o godz. 23:30.
Gratulacje, Panie Andrzeju!
18. 07. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 6686
Jak sami przyznają, wzorowali się na Josiynickim Żniwowaniu organizowanym w Jasienicy już od 5 lat. Uczestniczyli w nim jako zaproszeni goście i postanowili coś podobnego zorganizować w gminie Bestwina i zorganizowali. W sobotę, 28 lipca, na terenach rekreacyjnych w Janowicach odbyły się I Janowickie Sianokosy, a pomysłodawcami byli Krystyna Norymberczyk, szefująca Stowarzyszeniu Koło Gospodyń Wiejskich w Janowicach oraz sołtys sołectwa Janowice i radny Rady Gminy w jednej osobie, Stanisław Nycz, przy udziale i pomocy Gminnego Ośrodka Kultury w Bestwinie. Zdjęcia TUTAJ
Zaproszenia do udziału zostały wystosowane do wszystkich sołectw naszej gminy i wszystkie sołectwa bardzo pozytywnie je przyjęły, a ich przygotowania do udziału i sam udział w I Janowickich Sianokosach świadczą o bardzo dużym zapotrzebowaniu na takie imprezy i wyzwalają w naszej lokalnej społeczności mnóstwo energii, pomysłów, integrują ją i pozwalają jednocześnie w świetny sposób spędzić czas, w tym wypadku sobotnie popołudnie, wieczór i noc, bo zabawa z zespołem Albatros trwała do samego rana.
Organizatorzy zaproponowali 10 konkurencji, w tym dwie konkurencje z udziałem dzieci, i tak były po kolei: Baba z jajem – mężczyzna niósł kobietę, która z kolei niosła na kopystce jajko, Wyścigi w workach (dla dzieci), Sieczenie kosą, i tutaj mała dygresja, zwyciężył liczący przeszło 80 lat, chyba bliżej dziewięćdziesiątki niż osiemdziesiątki, Jan Mikoda z Kaniowa, co przewrotnie potwierdza powiedzenie „Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”. W tym wypadku Jan od małego był zmuszony kosić i ta umiejętność pozostała dorosłemu już Jasiowi, czego brakuje dzisiejszemu w miarę młodemu pokoleniu. Kolejnymi konkurencjami były: Jazda na damce – wyścigi na rowerach, niektóre z nich były mocno zdefektowane, mimo iż wypożyczone za ciężkie pieniądze, jak zdradził sołtys, Staszek Nycz, od prezydenta Bielska-Białej, następnie Bieg z kopystkom – konkurencja dla dzieci – bieg sztafetowy z jajkiem umieszczonym na kopystce, Grzebanie w sianie – kobiety szukały jajek w wozie wypełnionym sianem, Stawianie kopki – należało postawić kopkę siana, Janowicko Sarpacka – przeciąganie liny, Po Naszymu – Swaczyna w Pole – czyli przygotowanie i serwowanie posiłków, jakie zabierano w pole przy całodziennych pracach oraz sprawdzian z wiedzy dotyczącej znajomości gwary według zbiorku Ambrożego Grabowskiego.Po podsumowaniu okazało się, że najlepiej ze wszystkimi zadaniami poradzili sobie gospodarze – sołectwo Janowice, nagrodę za drugie miejsce odebrał Kaniów, trzecie zajęła Bestwinka , a czwarte Bestwina.
Czytaj więcej
18. 07. 28
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 6261
Stowarzyszenie Wędkarskie „Kaniowski Karp Królewski” z powodzeniem stara się o środki unijne. Jednym z realizowanych obecnie projektów finansowanych z funduszy pozyskiwanych poprzez Lokalną Grupę Rybacką „Bielska Kraina” jest budowa Rybaczówki zlokalizowanej w okolicach skrzyżowania ulic Malinowa i Czechowicka. Oprócz tego Stowarzyszenie złożyło jeszcze dwa wnioski, oba pozytywnie rozpatrzone. Ten drugi finansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Realizacja lokalnych strategii rozwoju kierowanych przez społeczność” w ramach Priorytetu 4 „Zwiększenie zatrudnienia i spójności terytorialnej”, objętego Programem Operacyjnym „Rybactwo i Morze 2014 – 2020” z wyłączeniem projektów grantowych i dotyczy organizowania przez SW KKK cyklu 8 zawodów wędkarskich, a trzecim będzie zagospodarowanie terenu wokół Rybaczówki.
Pierwszymi zawodami po podpisaniu w Urzędzie Marszałkowskim Umowy były Zawody Drużynowe, a odbyły się one na akwenach nr 2 i 6 przy ulicy Malinowej. Zdjęcia TUTAJ
Na zbiórce o godz. 5:30 zameldowało się 14 drużyn, a z uwagi na bardzo ciekawe nazwy przedstawię je wszystkie: Karpiarze, znane z poprzednich lat Tarloki już się wytarły i zmieniły nazwę na Karasie, Delfiny, Miętus, Brygada Kryzys, Manhattan, RDJ, Rybiory, Team, Rosówa Team, Big Karp Team, Sąsiedzi, Frankowicze.
Brzegi akwenów podzielono na trzy sektory i w każdym z nich łowił jeden zawodnik z drużyny. Poranek powitał wędkarzy lekką mgłą, która szybko ustępowała pod wpływem słonecznych promieni. Słoneczko przygrzewało dosyć mocno, na dodatek księżyc jest w pełni, co zdaniem wędkarzy nie za bardzo sprzyja aktywności ryb, dlatego też nie było jakichś rekordowych wyników, ale i tak zwycięzcy, Delfiny, w składzie: Jacek Janusz, Janusz Niemiec i Artur Dorobisz zanotowali 9, 44 kg.
Czytaj więcej
18. 07. 23
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 6295
Tym razem nasz eksportowy biegacz, Tomasz Janusz z Kaniowa, wystartował w prestiżowej imprezie „Częstochowa Triathlon 2018”  w barwach KOLARSKI.EU TEAM M.
Nie, nie, nie, Tomasz nie musiał ścigać się na rowerze szosowym i pływać, chociaż te umiejętności posiadł również na wysokim poziomie, ale zakończył triathlonowe dyscypliny wspaniałym finiszem, kończąc bieg na dystansie 10,5 km na pierwszym miejscu, przecinając linię mety efektownym skokiem, co świadczy o tym, że posiadał jeszcze sporą rezerwę sił.
„Częstochowa Triathlon 2018 – sztafeta” to najpierw pływanie na dystansie 950 metrów w zbiorniku wodnym "Pacyfik", usytuowanym w Parku Wypoczynkowym Lisiniec, następnie jazda na rowerze na trasie liczącej 45 km po ulicach Częstochowy i na samym końcu bieg na dystansie 10,55 km.
Jeden uczestnik sztafety mógł startować tylko w jednym etapie zawodów (pływanie, rower lub bieg).
W skład drużyny Tomasza Janusza wchodzili jeszcze Boucher Alexandre i Jarosław Górecki. Brawo!!!
18. 07. 23
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 6578
GCS DSC 6471GCS DSC 6473Zapraszam do galerii zdjęć z I Memoriału im. Ryszarda Krausa autorstwa Bartosza Stasickiego.
 
Zdjecia można oglądać --->>>TUTAJ