Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Aktualności

19. 06. 01
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 4964
Łukasz Pękala organizujący z ramienia Rady Rodziców przy ZS-P w Kaniowie mecz Uczniowie vs Rodzice miał spory problem ze skompletowanie składu rodziców. Jak się domyślam, obserwując od lat występy młodych kaniowskich zawodników, rodzice mieli sporo strachu i bali się kompromitacji w starciu ze swoimi pociechami. Ostatecznie na listę „starszych” zawodników wpisało się 15 zawodników, w tym rodzynek – Katarzyna Krzak, której panowie powierzyli funkcję kapitana drużyny, ale też prawdą jest, że uciążliwymi i nękającymi telefonami Rodzice ściągnęli na drugą połowę posiłki w postaci Mariusza Cupriaka, trenera występujących przeciwko Rodzicom Uczniów. A Mariusz miał nie lada dylemat: - „Co mam robić? Kiedy nie strzelam gola to na mnie z trybun buczą, no i daję zły przykład swoim zawodnikom, a kiedy strzelam bramkę to też na mnie buczą, no jestem w kropce.” Ostatecznie, aby wilk był syty i owca cała, Mariusz trochę popudłował, ale też jedną bramkę na konto Rodziców zdobył. Zdjęcia TUTAJ
Na szczęście dla Rodziców mecz trwał tylko 2 x 30 minut i zdołali po ostatnim gwizdku sędziego, a tym był znany w naszej gminie i jako sędzia, i jako zawodnik Adrian Damaz, zejść z boiska o własnych siłach i z niezłym rezultatem, ponieważ Uczniowie wygrali tylko jedną bramką, mecz zakończył się wynikiem 6:5. (Aha, tak po cichu dodam, że widziałem, iż w drużynie Uczniów grał Szczęsny).
Hat-trickiem w drużynie Uczniów popisał się Szymon Rączkowski, a pierwszą bramkę dla tej drużyny zdobył Rafał Beniowski. Po jednym trafieniu zaliczyli jeszcze Fabian Rączkowski i Igor Pękala.
W ogóle pierwszego gola zdobył już w 2. minucie meczu Łukasz Pękala dla drużyny Rodziców. Pozostałe bramki zdobyli: Dariusz Hohoł, Artur Lewiński, Mariusz Cupriak i jedno trafienie samobójcze po akcji ratunkowej zawodnika Uczniów.
Uczniowie byli w komfortowej sytuacji, ponieważ było ich aż 26 i mogli dokonywać zmian całymi jedenastkami, a nad tym, aby każdy z uczniów miał okazję zagrać przeciwko rodzicom czuwał ich menadżer Andrzej Janeczko.
Po ostatnim gwizdku Adriana Damaza Uczniowie odtańczyli na środku boiska zwycięski taniec i odebrali z rąk przewodniczącego Rady Rodziców okazały Puchar. A nim widnieje napis „I edycja”, co oznacza, że czeka nas co najmniej rewanż, o ile nie dłuższa kontynuacja, jeśli tylko Rodzice nie spanikują i utworzą drużynę.
19. 06. 01
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5946
https://lh3.googleusercontent.com/pFOjbptgozxnZvHwLBdd98czOYMOLLGWvKn31B7hjcuTddpIqS09IcmnTR955Y9-jSThx53BDDEGT1I4Wt7tD3ZEWLMwtNDcKNjhAFXafVdjsLGnD9i4pfeTdOrOUQWSd31ZGzYkRUs=w1374-h916-noTrudno określić, które to już zawody wędkarskie dla dzieci z okazji Dnia Dziecka, ale tegoroczne na pewno zostaną zaliczone do niezwykle udanych pod względem frekwencji, ale nie tylko z tego powodu. Pomimo iż na listę wpisało się 78 dzieci, organizatorzy przygotowali stanowiska wędkarskie dla wszystkich, jak również każde dziecko (również nie zapisane do udziału w zawodach) otrzymało słodki poczęstunek oraz nagrodę rzeczową. A te były nie byle jakie. Można było sobie wybrać wędki, kołowrotki, podbieraki, stanowiska karpiowe, wagi, sygnalizatory, siatki, pudełka wędkarskie, latarki czołowe, torby wędkarskie, pokrowce na wędki, chwytaki z wagą, ale także piłki do siatkówki i do piłki nożnej, rakietki do badmintona, nawet judokę i wiele, wiele innych nagród. Nagrody otrzymali również organizatorzy: Stowarzyszenie Wędkarskie „Kaniowski Karp Królewski”, a były nią roześmiane i zadowolone buzie uczestników zawodów, jak również podziękowania od opiekunów za wspaniale zorganizowane zawody i mile spędzony przez dzieci i dorosłych czas na łonie natury. Zdjęcia TUTAJ
Prezes Roman Sas nie krył radości z faktu, że tak wiele dzieci zrezygnowało z dłuższego spania w wolny od nauki dzień i zmobilizowało swoich rodziców czy też dziadków do wyjazdu z domu na łono natury, nad niezwykle urokliwe „Oczko Kaniowskie”. Zdementował krążące informacje, że jakoby dla lepszego efektu i podniesienia ich temperatury robaki przed założeniem na haczyk należy potrzymać chwilę w ustach. Zaprzeczył także plotkom, że sumy najlepiej biorą na kozy z nosa.
Dzięki ślicznej pogodzie, nawet jeśli nie brały rybki, czas spędzony nad wodą na pewno nie był czasem straconym, zawiązały się nowe znajomości, nowe przyjaźnie, młodzi wędkarze mogli podpatrzeć swoich kolegów i poznać nowe techniki łowienia i nęcenia. A o tych również można byłoby napisać długi artykuł, ale przecież nie o tym miałem poinformować czytelników.
W sobotę, 1 czerwca, najwięcej szczęścia miała Klaudia Gawor, ponieważ wylosowała „rybodajne” stanowisko i nie zawiodła … na wagę położyła 0, 61 kg swoich rybek. Drugie miejsce wywalczył Olaf Krawczykiewicz – 0, 42 kg, a trzecie Jakub Zbijowski – 0,35 kg.
W tym roku nie było jakichś wielkich okazów, najczęściej łowiono sumiki afrykańskie, były leszcze, płoteczki, wzdręgi i okonie. Złowić chociaż jedną rybkę udało się 40 wędkarzom, a więc troszeczkę więcej niż połowie uczestników. W rozwinięciu artykułu pełna lista dzieci, które złowiły rybki.
Czytaj więcej
19. 05. 31
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 4968

K B BW najbliższy weekend na boiskach Bielskiej Ligi Okręgowej odbędą się spotkania w ramach 30. Kolejki. Tomasze Duleba, trener ekipy z Bestwinki tak przewiduje wyniki naszych drużyn:
Nie da się ukryć, jesteśmy wypoczęci – mieliśmy wolny weekend. Czy to się przełoży na dobrą dyspozycję? Myślę, że tak. Chcemy powalczyć o punkty w tym meczu. Darzę ogromną sympatią Sławka Macheja. Często rozmawiamy o meczach, ale ostatnio śmialiśmy się, że najczęściej to on wychodził zwycięsko z naszych konfrontacji. Ja po cichu liczę, że uda mi się zrewanżować i ten bilans się polepszy. Cukrownik gra bardzo fajną piłkę. Może być to ciekawe spotkanie.
- Mecze z rezerwami Rekordu zawsze są taką niewiadomą. Dużo zależy od tego czy zejdą zawodnicy z pierwszej drużyny, choć także nie można nic ujmować młodym piłkarzom. LKS Bestwina to drużyna, która ma swoją "markę". Mój typ to "2X"
01.06.2019 r. (sobota), g. 17:00
Cukrownik Chybie - KS Bestwinka
02.06.2019 r. (niedziela), g. 17:00
Rekord II Bielsko-Biała - LKS Bestwina

Z kolei w meczu o mistrzostwo bielskiej klasy A pomiędzy Sokołem Hecznarowice a Przełomem Kaniów Krzysztof Bąk, trener ekipy z Wilkowic przewiduje takie rozstrzygnięcie: Sokół Hecznarowice spuścił wyraźnie z tonu, ale mimo wszystko postawiłbym na niego w starciu z Przełomem.
1.06.2019 r. (sobota), g. 17:00
Sokół Hecznarowice – Przełom Kaniów

19. 05. 30
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 4643

33403356 1746991778711921 8336915272568930304 n61335594 2859287320780470 4549772716235816960 n61102838 2856183094424226 6485481864856338432 nW dniach 25-26.05.2019 odbył się w Pradze jeden z największych turniejów kajak polo w Europie – 17. International Canoe Polo Tournament Praga 2019. Na starcie stanęło 58 drużyn z 8 krajów i rozegrano 186 meczów. Tradycją zawodów w Pradze są puchary i medale zrobione z piernika a z kolei tradycją zawodników UKS "Set" jest  to, iż zdobyte trofea nie trafiają do klubowej galerii tylko do żołądków zawodników. Nie inaczej było w tym roku. Nasze drużyny dwukrotnie stanęły na podium.
Drużyna U14 w składzie: Wojciech Szafarczyk, Przemysław Gruszka, Kaja Gruszka, Maja Pyjas, Justyna Gąsiorek zajęła 5 miejsce, a za rywali miała ekipy z Niemiec, Czech i Austrii.
Seniorzy UKS Set Kaniów w finale zagrali przeciwko reprezentacji Rosji. Jest to obecnie najmocniejsza rosyjska drużyna, w składzie ma brązowych medalistów U21 z mistrzostw Europy w 2017 roku.
Nasza drużyna występowała w składzie: Arkadiusz Pilarz, Tomasz Kabut, Filip Jasiukiewicz, Paweł Michalec i Niemiec – Leo Wetekam. W przepisowym czasie mecz zakończył się remisem, w dogrywce Paweł Michalec złotą bramką zdobył dla UKS Set pierwsze miejsce w Turnieju. W I Dywizji wystartowało 16 drużyn z Austrii, Niemiec, Czech, Rosji, Polski i Węgier.
Dziewczyny również występowały w mieszanym składzie. Obok naszych zawodniczek: Sandry Pilarz, Dominiki i Hanny Sojka zagrały dwie Czeszki. W eliminacjach wygrały w grupie ze Szwajcarkami, Niemkami i Węgierkami, w półfinale przegrały w dogrywce z Niemkami, w meczu o trzecie miejsce pokonały, również w dogrywce, złotą bramką drużynę z Berlina.

19. 05. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5296
Wójt Gminy Bestwina ogłasza nabór na stanowisko:
Pracownik wypożyczalni sprzętu pływającego na terenie Ośrodka Rekreacji i Sportów Wodnych w Kaniowie, ul. Malinowa 6 w okresie od 15 czerwca do 15 września 2019 roku
Do obowiązków osoby zatrudnionej na powyższym stanowisku będzie należało przede wszystkim:
- wydawanie sprzętu wodnego
- dbanie o powierzony sprzęt
- prowadzenie operacji kasowych zgodnie z obowiązującymi przepisami,
- zabezpieczenie w kasie gotówki oraz dokumentów kasowych,
- sporządzanie raportów kasowych za okresy nie dłuższe niż 24 godziny,
- prowadzenie wstępnej, bieżącej kontroli w zakresie powierzonych środków,
- dokładne i poprawne informowanie klientów o usługach,
- informowanie Kierownika o rzeczach mających wpływ na poprawne funkcjonowanie wypożyczalni i bezpieczeństwo użytkowników.
Oferujemy:
Czytaj więcej
19. 05. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5260
W Wyższej Szkole Finansów i Prawa w Bielsku-Białej odbędzie się jutro kolejna Gala Samorządowa „Samorządowiec Podbeskidzia 2019”. Do tytułu najlepszego samorządowca regionu kandyduje pięcioro nominowanych: wójt Bestwiny, burmistrz Strumienia, radny gminy Świnna, szefowa Rady Osiedla Straconka w Bielsku-Białej lub burmistrz Andrychowa.
Podczas gali wręczona zostanie Nagroda im. Marty Garapich, związana z przyznaniem tytułu „Samorządowca Podbeskidzia 2019”. Otrzyma ją jeden z pięciu nominowanych samorządowców wybrany przez Kapitułę Nagrody: Artur Beniowski - wójt Bestwiny, Anna Grygierek - burmistrz Strumienia, Włodzimierz Piątek - radny gminy Świnna, Józefa Wawak - szefowa Rady Osiedla Straconka w Bielsku-Białej lub Tomasz Żak - burmistrz Andrychowa.
Kapitułę Nagrody im. Marty Garapich tworzą: Andrzej Sikora (b. poseł OKP i ostatni wojewoda bielski), Zbigniew Leraczyk (b. poseł i prezydent Bielska-Białej), Mirosław Styczeń (b. poseł i wojewoda bielski), Radosław Ostałkiewicz (wójt Jaworza, laureat Nagrody w 2017 roku) i Krzysztof Klęczar (burmistrz Kęt, laureat Nagrody w roku 2018).
Artur Beniowski - wójt gminy Bestwina. Połączenie młodego wieku i dużego doświadczenia. Od 2001 związany z samorządem lokalnym, najpierw jako pracownik urzędu, potem zastępca wójta (w latach 2006-2012), w latach 2010-2012 radny powiatu bielskiego. Członek zarządu Lokalnej Grupy Rybackiej Bielska Kraina (skarbnik) oraz członek zarządu Lokalnej Grupy Działania Ziemia Bielska (wiceprezes). Nominowany za skuteczne starania o zrównoważony rozwój wszystkich sołectw gminy.
Gala Samorządowa „Samorządowiec Podbeskidzia 2019” odbędzie się w środę, 29 maja o godz. 17.00 w Wyższej Szkole Finansów i Prawa przy ul. Tańskiego 5. Organizatorem wydarzenia jest stowarzyszenie Niezależni.BB.
19. 05. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5227
plakat mwMuzeum Regionalne im. ks. Z. Bubaka w Bestwinie serdecznie zaprasza na wernisaż malarstwa ś.p. Mieczysława Wilczka, który odbędzie się 4 czerwca (wtorek) o godz. 17:00.
 
Mieczysław Wilczek (1948-2018)
– był artystą dojrzałym i konsekwentnym w swojej wizji twórczej.  Kilkadziesiąt lat pracy artystycznej skupionej na wybranych tematach ukazało kunszt i wielkie wyczucie sztuki malarskiej autora. Przemijające piękno polskiego pejzażu zachwyca w jego obrazach dając odprężenie i chwile refleksji. Uroda polskiej wsi, powrót do lat dawnych, ukochane miejsca, zapachy dzieciństwa to materia jego malarstwa, które zachowa piękne wspomnienia dla następnych pokoleń.
19. 05. 28
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5765
Myślę, że nie tylko mnie cieszy, kiedy o naszych mieszkańcach mówią i piszą, a na dodatek pokazują i to w dobrym i pozytywnym świetle. Na pewno mamy wielu zdolnych mieszkańców. Jedni realizują się w naszej gminie, inni poza jej granicami i nie zawsze wiemy, jakie osiągają sukcesy czy też sportowe wyniki.
Jedną z takich osób jest Grzegorz Kozioł z Kaniowa. Będąc uczniem szkoły średniej próbował organizować koncerty na terenach rekreacyjnych w Kaniowie. Nie wszystkim się to podobało, bywało, że w przeddzień imprezy cofano zgodę na jej organizację. Grzegorza nie zniechęciło to, jednakże do organizacji imprez, w międzyczasie skończył szkołę średnią, rozpoczął studia w Cieszynie i tam właśnie zaangażował się w to co najbardziej lubi, a więc organizację koncertów, jak również występy na scenie, ponieważ sam został muzykiem i liderem zespołu Rastafajrant. Dzisiaj zespół ten ma dziesiątki, w sumie już ponad sto występów w całej Polsce i poza jej granicami, zwłaszcza za tymi południowymi.
Klikając w zdjęcie możemy wysłuchać obszernego wywiadu z Grzegorzem, więc zachęcam do oglądania i słuchania.Grzegorz
Zespół został założony w Cieszynie w 2015 roku przez zawodowych muzyków współpracujących m.in. z "De Press", "Dzioło", "LP", Dawidem Kwiatkowskim, Patrykiem Kumórem, "The Polish" (projekt Wojtka Żółtego z zespołu Akurat) czy Teatrem Śląskim w Katowicach ("Skazany na Bluesa").
Czytaj więcej
19. 05. 27
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5682
DabDab 1Dab 2Dab 3Wspaniały, wspaniały, wspaniały …. tego słowa użył pan dendrolog na określenie dębu rosnącego w Kaniowie przy ul. Modrej, a o którym pisałem już TUTAJ i TUTAJ.
Zupełnie przez przypadek, ponieważ wybrałem się tam dzisiaj, aby powycinać trochę samosiejek i odsłonić piękny pień dębu spotkałem się z panem dendrologiem, który przyjechał na zlecenie Urzędu Gminy, aby dokonać jego oględzin i wydać ekspertyzę.
Pień ma obwód 531 cm, a drzewo mierzy 31 i pół metra wysokości. Niezwykle sympatyczny pan dendrolog ocenił, bez szczegółowych wyliczeń, których dokona później, jego wiek na około 300 lat.
A ja przy okazji dowiedziałem się, że chociaż zostanie wydane zalecenie, aby zrobić to co ja rozpocząłem, czyli usunięcie samosiejek wokół dębu, to nie należy tego zrobić naraz, musi to być rozłożone w czasie, najlepiej w odstępach co najmniej kilku miesięcy, a nawet roku. Również przy usuwaniu suchych konarów, co również zostanie zalecone, nie można tego robić bez głowy, ponieważ gdyby zostały usunięte wszystkie suche gałęzie nie przyleciałby już tam na pewno żaden dzięcioł, czy też inny gatunek żywiący się szkodnikami drzew. Takiej pielęgnacji nie może dokonać pierwsza lepsza firma, tylko arborysta (z łac. arbor – drzewo), w terminologii angielskiej nazywany również "chirurgiem drzew". To kolejna rzecz, której się dzisiaj dowiedziałem. Ale to nie wszystko. Dendrolog nie dość, że musi znać się na drzewach, to jeszcze musi posiadać niezłą formę fizyczną i umiejętności, jakie posiadają specjaliści od wspinaczki wysokogórskiej. Mogłem podziwiać, w jaki sposób radzi sobie pan dendrolog, aby jak najwyżej przerzucić rzutkę przez gałęzie, aby następnie przy pomocy cienkiej linki przeciągnąć linę służącą do wspinaczki na najwyżej położone konary naszego dębu.
Niestety, ze względu na upływający czas nie było mi dane dłużej obserwować pracę pana dendrologa, ale widząc zachwyt w oczach i słysząc go również w głosie wierzę, że sprawa ustanowienia naszego dębu pomnikiem przyrody będzie załatwiona bardzo szybko.
19. 05. 27
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 5566
Ze szczegółowymi danymi można zapoznać się -->> TUTAJ