Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Z piłkarskich boisk

23. 10. 31
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 686
 www.sportowebeskidy.pl: Wyższość wynikająca z tabeli nie okazała się przypadkowa - ekipa z Bestwiny nie była w stanie rywalizować na równi z zachowującym szansę na tytuł mistrza jesieni "okręgówki" zespołem z Wilkowic.
– Nie ma się co czarować – nie mieliśmy argumentów w rywalizacji z tak mocnym zespołem – przyznaje Sebastian Gruszfeld, szkoleniowiec przyjezdnych, którzy tylko w początkowym kwadransie gry stawiali opór wilkowiczanom. Po objęciu prowadzenia przez faworyta mecz miał już przebieg jednostronny. – Trzeba cieszyć się ze zwycięstwa z tak dużą liczbą strzelonych goli – zaznacza z kolei Krzysztof Bąk, trener lidera „okręgówki”.
Miejscowi „napoczęli” przeciwnika w 17. minucie – z asysty Macieja Marca pożytek uczynił niezawodny Dominik Kępys. Także w 33. minucie czołowy snajper ligi błysnął skutecznością po dograniu Dawida Kruczka. Ciekawie zrobiło się w 34. minucie, gdy po przechwycie Wojciech Wilczek pokonał Richarda Zajaca, ale zryw zespołu z Bestwiny długo nie trwał. Przerwa nastąpiła przy wyniku 3:1, a w gronie strzelców zaistniał Mateusz Kubica, obsłużony dośrodkowaniem Marca z kornera.
Druga połowa rozpoczęła się dla gości obiecująco, bo Krystian Patroń uderzył z okolic 20. metra w boczną siatkę. Jednakże w 59. minucie piłka znów zatrzepotała w bramce strzeżonej przez Mateusza Kudrysa. Piękne uderzenie z dystansu wykonał lewą nogą Jakub Caputa. Golkiper LKS-u skapitulował jeszcze w 78. minucie, kiedy wrzutkę Marca wykończył odpowiednio Kubica. Okazji piłkarze GLKS Sferanet mieli sporo, aby wygraną odnieść bardziej znaczącą. Po przeciwnej stronie boiska odnotować można uderzenie Tomasza Gali, które Zajac sparował na poprzeczkę.
GLKS Sferanet Wilkowice – LKS Bestwina 5:1 (bramka – Wilczek)
LKS Bestwina: Kudrys – Wójtowicz, Gołąb, Miroski, Wentland, Kosmaty, Fluder, Gala (70' Riva), Jurzak (70' Grabski), Patroń, Wilczek

W klasie A ostatni mecz w tej rundzie na własnym boisku rozgrywał LKS Kaniów podejmując LKS Zamek Grodziec.
Gospodarze zremisowali 1:1 a bramkę w 12 minucie zdobył Mateusz Włoszek. Goście wyrównali za sprawą Piotra Kędronia w 60 minucie.
Od 9 minuty LKS Kaniów grał w osłabieniu po czerwonej kartce, która ukarany został kapitan zespołu, Dariusz Siwek, w końcówce również czerwoną kartkę zobaczył grać Grodźca.
LKS Kaniów: Rafał Twardowski, Wojciech Czulak, Dariusz Siwek, Michał Góra, marek Faruga, Patryk Nazim (Michał Pawłuszkiewicz), Kamil Góra, Damian Woźniak, Patryk Wójtowicz, Marcin Paulish, Mateusz Włoszek (Robert Jurczyga)

 

Do góry