



Tytuł zaczerpnięty z profilu SportoweBeskidy.pl trafnie określa znaczenie Grzegorza Sztorca dla KS Bestwinka. Najlepszy strzelec ostatnich sezonów KS Bestwinka, a także bielskiej A klasy w 18. minucie meczu z Zamkiem Grodziec uzyskał 500. trafienie w swojej seniorskiej karierze. Od kolegów pan Grzegorz otrzymał koszulkę z napisem 500 goli, a ja jako spiker wręczyłem swoją pamiątkową statuetkę. Warto takie postacie wyróżniać i przedstawiać do naśladowania.Nietypowa, jak na nasze przyzwyczajenia godzina rozpoczęcia meczu miała wpływ na liczbę kibiców, nie pojawiło się ich wielu i niech żałują ci wszyscy, którzy pozostali w domu, ponieważ stracili okazję, aby zobaczyć 8. bramek i radość Grzegorza Sztorca, jego kolegów z drużyny oraz najbliższych po zdobyciu przez niego 500. bramki. A trzeba dodać, że Egon, jak nazywają go koledzy, nie poprzestał na tej jednej bramce i jeszcze dwukrotnie pokonał bramkarza Zamku, kompletując hat-tricka, a tym samym swoje konto powiększył do 502. goli i 17. trafień w sezonie 2024/2025 stając się samodzielnym liderem bielskiej A klasy.
Początek meczu to akcje pod jedną i drugą bramką, uczciwie trzeba zaznaczyć, że goście stwarzali na tym etapie większe zagrożenie pod bramką bestwinczan, niż gospodarze pod bramką gości.
We wspomnianej 18. minucie za faul na zawodniku gospodarzy sędzia, Adam Szczepański podyktował rzut karny dla KSB, do którego podszedł Grzegorz Sztorc i nie dał żadnych szans Marcinowi Nawrockiemu.