Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Proboszcz z Kaniowa

Proboszcz z Kaniowa 7 lata 6 miesiąc temu #753

  • monia191919
  • monia191919 Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 4
  • Oklaski: -3
Co sądzicie o obrażaniu kaniowian przez proboszcza?
Naszym przysmakiem jest kawa i herbata a wikarego głodziliśmy?
Proboszczu - WSTYD!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Proboszcz z Kaniowa 7 lata 6 miesiąc temu #754

  • zefir
  • zefir Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 90
  • Oklaski: 6
Ja tam się nie obrażam. W sumie facet ma rację. Ksiądz też człowiek a trochę by było głupio gdyby nosił kanapki i herbatę w termosie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Proboszcz z Kaniowa 7 lata 6 miesiąc temu #755

Masz rację,zefir, poprzednicy chyba nie byli podejmowani tylko kawą i herbatką.
Tylko nadzieja na smierc trzyma mnie jeszcze przy zyciu...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Proboszcz z Kaniowa 7 lata 6 miesiąc temu #756

  • jaymz
  • jaymz Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 9
  • Oklaski: 0
Nie widzę tu Monia żadnego obrażania. Ot sama prawda. Tak jak pisze zefir - ksiądz też człowiek i musi coś zjeść w ciągu dnia. Wyobraź sobie, że musiałabyś chodzić cały dzień bez żadnego posiłku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Proboszcz z Kaniowa 7 lata 6 miesiąc temu #757

  • monia191919
  • monia191919 Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 4
  • Oklaski: -3
oni gonili po wsi !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Proboszcz z Kaniowa 7 lata 6 miesiąc temu #758

  • inka
  • inka Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 67
  • Oklaski: 3
sprawa chyba jest co najmniej przykra.
nikt nie ma prawa kogokoliek obraząć a kściól jest po to by nas jednoczyć i uczyc szacunku a nie miejsca w szergu.
mnie tez nie podało sie kazanie o gnoju w sercu i przytyk że nie karmimy księzy.Ale przyjecie w domu kogos kto przychodziz wizytą to chyba sprawa honoru. Myslę ze mieszkancy podchodza do nowych ksiezy na prafi z dystansem i to chyba nie tylko z powodu kazań ale poprzednika. Jednak uznajmy sprawę za była i ja osobiście zapraszam ksiedza na obiad niedzielny jak czuje się nadal urazony, a kto bez winy niech rzuci kamieniem ...a potem ugotuje obiad na następną niedzielę....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.149 s.
Do góry