Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Tym razem tylko trzy z dziewięciu

19. 05. 04
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 226
Dzisiejszą relację z meczów naszych drużyn rozpocznę od występu LKS Przełom Kaniów. Rzadko się bowiem zdarza, aby drużyna nie mogła wystawić w składzie nominalnych bramkarzy, a tak właśnie się stało w sobotę w kaniowskiej drużynie. Zabrakło i Krzysztofa Buckiego i Patryka Iwańca. W pierwszej połowie bramki bronił obrońca Piotr Bąk, w drugiej pomocnik Krzysztof Jarosz. Obaj zachowali czyste konto. Zdjęcia z meczu TUTAJ
LKS Kaniów nie miał problemów z pokonaniem przyjezdnych. Już w 11 minucie na listę strzelców wpisał się Robert Jurczyga, a 5 minut później przytomnym lobem nad bramkarzem popisał się Marek Faruga. Więcej bramek w pierwszej połowie nie było.
Dużo do gry kaniowian wniósł po przerwie Kamil Góra, niezwykle szybki prawoskrzydłowy, ale jako pierwszy do bramki trafił 2 minuty po wznowieniu gry Robert Jurczyga. Wspomniany Kamil Góra pokonał bramkarza w 57 i 84 minucie, a w ostatniej sekundzie meczu na 6:0 podwyższył strzałem z ostrego kąta Sławomir Głombek. To zwycięstwo, na dodatek tak okazałe, było bardzo potrzebne gospodarzom, a radości z jego odniesienia dali upust w kółeczku na środku boiska.
LKS Kaniów: Bąk Piotr (46' Jarosz Krzysztof), Głombek Sławomir, Czulak Wojciech, Ryszka Kornel, Kóska Szymon, Kocierz Krzysztof (73' Niemczyk Sebastian), Dunat Szymon (73' Nazim Patryk), Faruga Marek (46' Góra Kamil), Kubies Wojciech, Domka Dominik (76' Damaz Adrian), Jurczyga Robert (76' Szczypka Przemysław).
Niestety, w Bielskiej Lidze Okręgowej tym razem obaj nasi reprezentanci przegrali. O ile z przegraną KS Bestwinka na wyjeździe w pojedynku z Tempem Puńców należało się liczyć, o tyle porażka na własnym boisku LKS Bestwina z Góralem Żywiec, jest raczej przykrą niespodzianką.
KS Bestwinka dzielnie radził sobie z wyżej notowanym przeciwnikiem przez ¾ meczu, końcówka, jednakże należała do gospodarzy, pierwsza bramka padła w 77 minucie, druga w 93.
LKS Tempo Puńców – KS Bestwinka 2:0
KS Bestwinka: Chmielniak Dominik, Tomala Szymon, Bieńko Sebastian, Nycz Rafał, Więcek Michał, Dawidek Rafał, Adamowicz Bartosz, Prymula Bartosz, Radwański Mateusz, Wydmański Piotr, Olek Paweł.
LKS Bestwina na swoim facebookowym profilu tak podsumowuje dzisiejszy mecz: „Niestety przegrywamy dziś z Góral Żywiec 0-1. Bramkę dla gości w doliczonym czasie gry zdobył Grzegorz Szymoński. W tym spotkaniu nie stworzyliśmy sobie zbyt wielu okazji do strzelenia gola. Goście kilka razy zagrozili bramce Mateusza Kudrysa, który rozgrywał dobre spotkanie. Passa została przerwana. Przyjmujemy rezultat z pokorą, trenujemy i walczymy dalej! Nic się nie stało! Życzymy naszym zawodnikom powodzenia w kolejnym spotkaniu, które rozegrane zostanie również na naszym stadionie. Naszym przeciwnikiem 11.05 będzie drużyna Cukrownika Chybie! WALCZYMY I GRAMY DALEJ!
– Oba zespoły zagrały naprawdę dobry mecz. My na porażkę nie zasłużyliśmy, bo przewaga należała do nas przez większą część gry – zauważył szkoleniowiec bestwinian, którzy z racji chociażby tabeli zaliczyli porażkę raczej nieoczekiwaną.
LKS Bestwina – KS Góral Żywiec 0:1
LKS Bestwina: Kudrys Mateusz, Gołąb Marcin, Gacek Michał, Duś Mariusz, Móll Maciej, Makowski Krystian, Wentland Patryk, Kozioł Tomasz, Droździk Mateusz, Patroń Krystian, Sawicki Artur.
Do góry