Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Trzy z dziewięciu też nie cieszy

18. 11. 04
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 275
Mimo że w ubiegły weekend był tylko jeden zdobyty punkt przez nasze seniorskie drużyny, to te obecne 3 punkty zdobyte przez LKS Bestwina niespecjalnie cieszą, ponieważ zarówno KS Bestwinka, jak i LKS Kaniów doznały dotkliwych porażek.
LKS Bestwina podejmował u siebie jedną ze słabszych drużyn Bielskiej Ligi Okręgowej, LKS Kończyce Małe, który przed tą kolejką zajmowały przedostatnie miejsce w tabeli.
Początek meczu był sensacyjny, ponieważ to goście zdobyli pierwszą bramkę i prowadzili aż do 60 minuty, kiedy to Dawid Gleindek zdobył gola dającego wyrównanie. Prowadzenie dał w 70 minucie Szymon Święs, a 20 minut później strzelił bramkę na 3:1. Goście w doliczonym czasie uzyskali gola na 3:2, ale to gospodarze po ostatnim gwizdku mogli dopisać do swojego konta 3 punkty.
LKS Bestwina - LKS Kończyce Małe 3:2
LKS Bestwina: Granatowski – Makowski (46' Święs), Gacek, Gołąb, Móll, Włoszek (80' Kowaliczek), Kozioł (90' Kucharczyk), Droździk, Gleindek (87' Wójtowicz), Wentland, Skęczek (65' Lisewski).
KS Bestwinka w sobotę udał się do Pruchnej, gdzie zmierzył się z tamtejszym LKS 99. Przed tym meczem gospodarze mieli na swoim koncie zaledwie 2 punkty i mało kto wierzył, że ta drużyna może być faworytem tego spotkania, a jednak….
Gospodarze już 6 minucie wyszli na prowadzenie, a w 34’ podwyższyli na 2:0. Po przerwie najpierw w 51 a następnie w 63 minucie pokonali Dominika Chmielniaka i mecz zakończył się zwycięstwem LKS 99 Pruchna 4:0.

LKS 99 Pruchna – KS Bestwinka 4:0

KS Bestwinka: Chmielniak - Nycz, Tomala, Korczyk, Więcek, Kosmaty, Wierzgoń (3' Wróbel, 62' Duda), Olek, Wydmański, Adamowicz, Skęczek.
LKS Przełom Kaniów, mimo iż zawsze jest groźny na własnym boisku, być może nie był uznawany za faworyta w meczu z wiceliderem bielskiej A klasy, ale też zapewne mało kto przypuszczał, że polegnie w tym meczu aż 1:7. A wszystko zaczęło się już chyba w 25ekundzie, kiedy to kapitan wilkowiczan Juraj Dančik pokonał po raz pierwszy Krzysztofa Buckiego. Co prawda w 6 minucie Robert Jurczyga pokonał z rzutu karnego Adama Stokowego, ale kolejne gole padały już tylko do bramki gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:4, a cały mecz 1:7. Zdjęcia z meczu TUTAJ
LKS Przełom Kaniów – GLKS Wilkowice 1:7
LKS Kaniów: Bucki Krzysztof (46' Stec Seweryn), Głombek Sławomir (57' Faruga Marek), Czulak Wojciech, Dunat Szymon, Kubies Wojciech, Ryszka Kornel (57' Nazim Patryk), Góra Kamil (76' Kal Mateusz), Domka Dominik, Jarosz Krzysztof, Jurczyga Robert, Damaz Adrian (70' Ciućka Patryk).
W bielskiej klasie A był to ostatni mecz rundy jesiennej, LKS Kaniów zakończył ją na 9 miejscu z 17 punktami, mając na swoim koncie 5 zwycięstw, 2 remisy i 5 porażek. Bramki 26:35.

Do góry