Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Wygrana pierwsza połowa, przegrana druga, podział punktów w Bestwinie

25. 03. 30
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 118
Walcząca o utrzymanie drużyna z Bestwiny podejmowała w sobotę coraz lepiej radzący sobie w rundzie wiosennej Rotuz Bronów.
- Szanujemy ten punkt. Pierwszy raz od dawna przegrywaliśmy 0:2 i potrafiliśmy coś wyciągnąć. Było to dla nas ważne, przede wszystkim pod kątem mentalnym. Po remisie panuje u nas poczucie wygranego spotkania – mówił po meczu trener Rotuza, Jakub Kubica.
Po premierowych trzech kwadransach bardziej zadowoleni mogli być zawodnicy z Bestwiny. LKS miał swój pomysł na to spotkanie i konsekwentnie go realizował. W 12. minucie gospodarze objęli prowadzenie - Wojciech Wilczek wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie z bocznego fragmentu boiska i pokonał Joachima Giźlara. Nieco ponad 20. minut później było już 2:0. Ponownie na listę strzelców wpisał się Wilczek, tym razem celnie przymierzając z okolic 16. metra. Rotuz nie miał stuprocentowej okazji w pierwszej części meczu. Próby Rafała Adamczyka i Jakuba Mencnarowski trudno za takowe uznać...
Goście bardziej zmobilizowani wyszli na drugą część, choć ta zaczęła się od dobrej próby Wilczka. Mecz jednak nabrał rumieńców w 65. minucie. Rotuz pokusił się o trafienie kontaktowe - Adrian Szczelina, który na boisku zameldował się po przerwie, wykorzystał dogranie od Patryka Strzelczyka, a całą akcję zainicjował Grzegorz Kalamus. Napędzeni bronowianie poszli za ciosem. W 84. minucie do stanu 2:2 doprowadził Szczelina, dopadając do "wyplutej" piłki przez bramkarza LKS-u i lokując ją w siatce. Więcej goli w tym meczu nie zobaczyliśmy.
- Zremisowaliśmy wygrany mecz. Szkoda. Mamy spory niedosyt, bo zagraliśmy szczególnie bardzo dobrą pierwszą połowę - przyznaje szkoleniowiec LKS-u, Marcin Stefanowicz.
LKS Bestwina – Rotuz Bronów 2:2
LKS Bestwina: Wielgus - Zimnal, Wójtowicz, Kwaśniak, Riva, Kozyra, Grabski, Patroń, Gala, Gacek, Wilczek (90' Gibas)
Źródło: www.sportowebeskidy.pl
Do góry
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem