
Wczoraj rzucił mi się w oczy chłopak, który wybrał się z mamą i młodszym rodzeństwem ulicą Modrą, z zapałem buszował po poboczach drogi i do wiaderka zbierał śmieci.
Mimo wszystko tak na co dzień to raczej rzadki widok dlatego zatrzymałem się i zapytałem jego mamę, czy on tak codziennie zbiera te śmieci?
Mama odpowiedziała, że Bartosz nie ruszy na spacer bez wiaderka i zawsze, zamiast sobie spacerować, zbiera śmieci i dziwi się, jak można tak zaśmiecać nasze środowisko.
Uznałem, że warto takiego młodego człowieka pochwalić publicznie.
Bartosz chodzi do przedszkola w Kaniowie, jeszcze dzisiaj ma 6 lat, ale pochwalił się, że w piątek będzie miał siódme urodziny.
Bartoszu, z okazji tych nadchodzących urodzin życzę Ci, abyś zawsze był takim wrażliwym człowiekiem i zdrowia, abyś mógł realizować swoje zamiary i plany.