
Wicelider Bielskiej Ligi Okręgowej, Błyskawica Drogomyśl, stawiany był jako faworyt sobotniego starcia z ekipą z Bestwinki. Status ten drogomyślanie potwierdzili na placu gry. A zaczęło się od rzutu karnego na korzyść gospodarzy w 14 minucie. Druga bramka dla drogomyślan wpadła tuż przed przerwą, „do szatni”.
Po przerwie, w 56 minucie, dzielnie walczący bestwinczanie zdołali zdobyć bramkę kontaktową za sprawą Pawła Olka, emocje rozgorzały, ale więcej razy nie udało się już pokonać bramkarza Błyskawicy, natomiast gospodarze jeszcze raz pokonali Dominika Chmielniaka w 79 minucie i trzy punkty pozostały w Drogomyślu.
Błyskawica Drogomyśl - KS Bestwinka 3:1KS Bestwinka: Chmielniak - Nycz, Bieńko, Tomala, Więcek, Kosmaty, Dawidek, Radwański (46' Adamowicz), Prymula (82' Wróbel), Olek, Wydmański
Prezentujące w tej rundzie wysoką formę zespoły z Łękawicy i Bestwiny zmierzyły się w sobotni wieczór na boisku Orła.
Już w 10. minucie miało miejsce zdarzenie kluczowe dla losów spotkania. Obrońca Orła wślizgiem na wyprostowanej nodze „potraktował” Mateusza Droździka, co nie umknęło uwadze arbitra, bez wahania „wlepiającego” faulującemu kartkę koloru czerwonego.
– Trudno powiedzieć, jak mecz wyglądałby, ale byliśmy dziś dobrze dysponowani i mieliśmy mecz pod całkowitą kontrolą – opowiada trener bestwinian Sławomir Szymala.
Czytaj więcej