Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

„Dlaczego nie?” – tłumy i wzruszenia na wernisażu Bogumiły Kubicy w bestwińskim muzeum

26. 01. 28
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 110
Mury Muzeum Regionalnego w Bestwinie dawno nie widziały takiego oblężenia. W piątkowy wieczór, 23 stycznia 2026 roku galeria „Na prowincji” pękała w szwach, goszcząc miłośników sztuki na wernisażu wystawy autorskiej Bogumiły Kubicy, znanej jako „BeKa”. Wydarzenie pod tytułem „Dlaczego nie?” stało się nie tylko prezentacją dorobku artystycznego, ale przede wszystkim wieczorem pełnym głębokich wzruszeń.

Zainteresowanie wernisażem przerosło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Sala przy ulicy Kościelnej 57 wypełniła się po brzegi publicznością, która przyszła, by zanurzyć się w świat malarstwa, rzeźby i poezji. Bogumiła Kubica, mieszkanka Rybarzowic i nauczycielka z zawodu, zaprosiła gości do swojej przestrzeni wolności, udowadniając, że proces tworzenia jest dla niej naturalną potrzebą i formą wypowiedzi.
Ekspozycja zachwyciła różnorodnością form. Odwiedzający mogli podziwiać nie tylko obrazy i fotografie, ale także rzeźby wykonane w technice powertex – medium, które artystka wybrała ze względu na zamiłowanie do faktury. Nie zabrakło również prac wykonanych w ceramice.
Centralnym punktem twórczości artystki pozostaje człowiek, a w szczególności kobieta. Prace Bogumiły Kubicy ukazują kobiecą naturę w pełnym spektrum: od siły po słabość, od wrażliwości po momenty „złamania życiem”. To właśnie ta autentyczność i empatia, wynikająca – jak sama artystka przyznaje – z jej zodiakalnej natury - wagi i numerologicznej dziewiątki, pozwoliły na tak silne nawiązanie więzi z publicznością.


Wernisaż nie ograniczał się jedynie do sztuk wizualnych. Równie ważną rolę odegrała poezja – białe wiersze i rymowana proza, będące zapisem wnikliwej obserwacji świata. Podczas wieczoru wybrzmiały fragmenty utworów, które niosły ze sobą silne przesłanie motywacyjne.
Wiersz „Szara Mysz” apelował do zgromadzonych: „Nie siedź wciąż w tym kącie (...) Potrzebujesz wolności, działania, odwagi”. Z kolei w utworze „Pstryk!” artystka zachęcała do zmiany perspektywy i spojrzenia na szarą codzienność oczami dziecka, by dostrzec w niej kolor i przygodę. Te literackie obrazy, połączone z wizualną stroną wystawy, wywołały u wielu uczestników łzy wzruszenia i skłoniły do refleksji nad własnym miejscem na ziemi.
Choć Bogumiła Kubica skromnie nazywa się „artystką amatorką” i podkreśla, że wciąż poszukuje własnego kierunku artystycznego, piątkowy wieczór w Bestwinie udowodnił, że jej twórczość jest dojrzała emocjonalnie i niezwykle potrzebna. Tytułowe pytanie wystawy – „Dlaczego nie?” – stało się mottem dla wszystkich, którzy boją się sięgać po swoje marzenia.
Artystka, wierząc, że „tylko sztuka daje wolność”, stworzyła w Galerii „Na prowincji” atmosferę akceptacji i ciepła. Sukces frekwencyjny oraz reakcje publiczności są najlepszym dowodem na to, że Bogumiła Kubica ma swoje miejsce w sercach odbiorców swojej sztuki.

Do góry