Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Gmina, która sportem stoi - www.sportowebeskidy.pl

19. 10. 24
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 606
Z Arturem Beniowskim, włodarzem gminy Bestwina, redakcja www.sportowebeskidy.pl rozmawiała m.in. o nowo powstałej bieżni, innych inwestycjach w bazę sportową, a także rozwoju i przyszłości sportu na terenie gminy.
SportoweBeskidy.pl: Skąd pomysł na to, by w gminie powstała bieżnia lekkoatletyczna?
Artur Beniowski:
W gminie mamy trzy stadiony sportowe. Natomiast w Bestwince, jak i Kaniowie nie było możliwości technicznej, żeby taką bieżnię wybudować. Naturalnym kandydatem do powstania tego obiektu był stadion LKS-u Bestwina, wokół którego kiedyś znajdowała się bieżnia. Niestety, nastały takie czasy, że zarosła trawą, była nieużytkowana, dlatego powstał pomysł, aby ją reaktywować.

SportoweBeskidy.pl: Jak wyglądała praca nad tym, by pomysł przerodzić w konkretne działania?
A.B.:
Wystąpiliśmy do Ministerstwa Sportu i Turystyki w konkursie o dofinansowanie, oczywiście wcześniej posiadając projekt i dokumentację techniczną. Konkurs udało się pomyślnie przebrnąć i otrzymaliśmy wsparcie na poziomie 50 procent. Nie ukrywam też, że pojawiały się sygnały od naszych mieszkańców,  którzy biegają amatorsko, by taka bieżnia powstała.

SportoweBeskidy.pl: Czy gmina ma w najbliższych latach plany kolejnych sportowych  inwestycji?
A.B.:
Nie chcemy spocząć na laurach. Mam nadzieję, że kolejny pomysł przerodzi się w rzeczywistość. Przy szkole w Bestwince istnieje bieżnia z mączki, ale chcemy, aby w najbliższych latach powstała tam bieżnia z poliuretanu i mogła służyć wszystkim mieszkańcom. W przyszłości planowane jest powstanie pełnowymiarowego sztucznego boiska w Bestwinie, budowa sali gimnastycznej z prawdziwego zdarzenia przy szkole w Janowicach oraz zagospodarowanie kortów tenisowych w Kaniowie. Cały czas ta infrastruktura sportowa jest bliska mojemu sercu jako wójtowi, ale i mieszkańcowi gminy, dla którego sport stanowi ważną dziedzinę prawidłowego funkcjonowania danej społeczności.

SportoweBeskidy.pl: W takim razie jeśli bieżnia już działa, to czy otrzymał wójt sygnały o chęci utworzenia sekcji lekkoatletycznej w którymś z klubów?
A.B.:
Na tę chwilę, żadne informacje do mnie nie dotarły, być może dlatego, że obiekt funkcjonuje dopiero kilkanaście tygodni. Jeśli natomiast taka inicjatywa pojawi się czy to z zarządu danego klubu, czy też zupełnie nowego tworu niezwiązanego z dyscyplinami uprawianymi w naszej gminie, to będę otwarty na to, by wspomóc takie działania.SportoweBeskidy.pl: Gmina Bestwina jest pewnym ewenementem, ponieważ posiada dwóch reprezentantów w lidze okręgowej – LKS Bestwina i KS Bestwinka oraz jednego w bielskiej klasie A – Przełom Kaniów...
A.B.:
Mnie przede wszystkim cieszy, że te wszystkie kluby zrzeszają bardzo dużą liczbę dzieci i młodzieży. W każdym klubie mamy żaków, młodzików, trampkarzy i juniorów. To jest od 100 do 120 młodych osób, które trenują. To daje dużą satysfakcję. Jeżeli chodzi o dwa kluby w lidze okręgowej, to rzeczywiście jesteśmy ewenementem na skalę powiatu. Cieszy, że nasze kluby utrzymują stały poziom. Bardzo zadowalające jest to, że trzon tych drużyn stanowią zawodnicy z naszej gminy bądź z miejscowości ościennych. Nawet, gdy zawodnik nie jest naszym mieszkańcem, to utożsamia się z klubem, w którym gra.

SportoweBeskidy.pl: Można śmiało powiedzieć, że gmina sportem stoi. Ponieważ oprócz nowej bieżni, piłki nożnej, w gminie prężnie działa zmodernizowany Ośrodek Sportów Wodnych w Kaniowie.
A.B.:
Tak i bardzo mnie to cieszy. Sekcja kajak polo odnosi wiele sukcesów w kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Tutaj dodałbym jeszcze sekcję tenisa stołowego w Bestwince, która od lat cieszy się powodzeniem. Dlatego można powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że gmina Bestwina sportem stoi. Taka tendencja wpisuje się w dążenia samorządu, aby stwarzać możliwie najlepsze warunki infrastrukturalne do uprawiania różnych dyscyplin. Ten trend zamierzamy systematycznie kontynuować.

SportoweBeskidy.pl: Gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów.
A.B.:
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich Czytelników portalu Sportowebeskidy.pl.
Do góry