
Sesja w dniu 20.11.2025 r. należała w dużej części swojego przebiegu do cyklu obrad o charakterze tematycznym – tym razem omawiano stan oświaty w gminie Bestwina. Sekretarz gminy Arkadiusz Maj przedstawił i omówił prezentację dotyczącą szkół, przedszkoli i klubu dziecięcego, a następnie wypowiedziały się panie dyrektor lub ich przedstawiciele: Angelika Gościk z Bestwiny, Renata Cichowska-Gaździak z Bestwinki, Dorota Kuminek z Janowic, Anna Palowska z Kaniowa (wicedyrektor), Ilona Łuszczak (opiekunka) z klubu dziecięcego „Puchatek”.
Analiza urodzeń i zameldowań od 2010 roku wskazuje wyraźny trend spadkowy. Najwyższy przyrost naturalny odnotowano w 2017 roku, natomiast najmniejszą liczbę urodzeń w roku 2023. Dane z 2025 roku potwierdzają, że sytuacja się nie poprawia. Spadek widoczny jest we wszystkich sołectwach – największy w Bestwinie, ale także w Bestwince, Janowicach i Kaniowie. Mimo tego obecne możliwości przedszkoli pozwalają jeszcze przyjąć około 40 dzieci więcej, a szkoły pracują w systemie „półtorej zmiany”, co – jak podkreślono – jest sytuacją daleką od standardów dużych aglomeracji.
W placówkach oświatowych gminy pracuje łącznie prawie 300 osób – nauczycieli i pracowników obsługi. Aż trzy czwarte kadry stanowią nauczyciele mianowani i dyplomowani, co świadczy o wysokim poziomie kompetencji, ale również generuje duże koszty. Sekretarz podkreślił, że regularnie przeprowadzane egzaminy na stopień nauczyciela mianowanego pokazują rosnący profesjonalizm i pewność siebie pedagogów. Ma to bezpośrednie przełożenie na jakość edukacji i wyniki egzaminów.
Jednym z najważniejszych elementów systemu jest gminna kuchnia funkcjonująca w ZSP w Bestwince. Codziennie przygotowuje ok. 1300 obiadów dla szkół, przedszkoli i żłobka. Zatrudnia 12 pracowników, a jej dziesięciomiesięczny koszt funkcjonowania wyniósł ok. 1,98 mln zł. Dzięki centralizacji kuchni znacząco poprawiła się jakość posiłków, a ceny dla rodziców pozostały symboliczne.