Drukuj

Domowa przegrana LKS Bestwina

26. 08. 30
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 38
Ogrodnik Cielmice wyrasta na jedną z rewelacji początku sezonu Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej. Beniaminek po raz kolejny pokazał potencjał, pokonując ekipę z Bestwiny. 
- Zagraliśmy z ciekawą drużyną. Beniaminek napsuje krwi jeszcze niejednej drużynie. Zabrakło nam mobilności i lepszego doskoku w niektórych momentach. Przez pryzmat całego meczu goście byli jednak bardziej zdeterminowani i zasłużenie wygrali - przyznaje Marcin Stefanowicz, trener LKS-u. 
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w 11. minucie objęli prowadzenie. Kamil Szary otrzymał piłkę na skrzydle, dobrze złamał akcję do środka i mocnym uderzeniem znalazł drogę do bramki. Bestwinianie mogli podwyższyć prowadzenie, ale po kolejnym strzale Szarego piłka zatrzymała się na słupku. Ogrodnik nie zamierzał jednak rezygnować z walki o korzystny rezultat.
Z biegiem czasu beniaminek prezentował się coraz odważniej, a po przerwie przejął inicjatywę. Goście dwukrotnie zagrozili bramce LKS-u, trafiając m.in. w poprzeczkę. W 55. minucie przyjezdni doprowadzili do wyrównania. W zamieszaniu w polu karnym jeden z zawodników LKS-u "zahaczył" rywala, a sędzia wskazał na 11. metr. Rzut karny na gola zamienił Jan Walicki. W kolejnych minutach Ogrodnik miał optyczną przewagę i konsekwentnie szukał zwycięskiego trafienia. Determinacja beniaminka przyniosła efekt tuż przed końcem spotkania. W 88. minucie Bruno Toporczyk przeprowadził akcję skrzydłem, zszedł wzdłuż linii końcowej i uderzeniem na krótki słupek pokonał bramkarza gospodarzy.
LKS Bestwina - Ogrodnik Cielmice 1:2
LKS Bestwina: Kopeć - Markiel, Smalcerz, Matykiewicz, Wójtowicz, Gąsiorek (85' Macura), Wentland (76' Riva), Gawir, Szary, Grabski, Waluś (57' Michalak)