W czwartek, 18 czerwca, w dawnej siedzibie Domu Kultury Silesia, a obecnie sali widowiskowej Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Czechowicach-Dziedzicach, odbyła się uroczysta prezentacja książki „Gruba na Żebraczy” autorstwa Jacka Cwetlera. Wydarzenie przyciągnęło liczne grono byłych pracowników kopalni, mieszkańców oraz wszystkich zainteresowanych historią KWK Silesia.
Zebranych gości powitali: Andrzej Roehrich z Towarzystwa Przyjaciół Czechowic-Dziedzic, były pracownik kopalni Silesia i członek Sekcji Seniorów działającej przy Związku Zawodowym KADRA, przewodniczący Sekcji Seniorów Tadeusz Rosner oraz autor publikacji – Jacek Cwetler. Zdjęcia TUTAJ
Podczas spotkania autor przybliżył kulisy powstawania książki. Wspomniał, że inicjatorem przedsięwzięcia był śp. Bronisław Matura, wieloletni przewodniczący Sekcji Seniorów. Po jego śmierci pomysł został podjęty przez następców, którzy rozpoczęli gromadzenie materiałów i wspomnień związanych z historią kopalni.
Jak podkreślał Jacek Cwetler, zarówno on sam, jak i członkowie Sekcji Seniorów byli zaskoczeni ogromnym odzewem, z jakim spotkała się inicjatywa. Byli pracownicy przynosili fotografie, dokumenty i pamiątki, a wiele cennych materiałów udało się odnaleźć również na internetowych aukcjach oraz w prywatnych archiwach.
Autor wyraził wdzięczność wszystkim osobom i instytucjom, które wsparły powstanie publikacji. Szczególne podziękowania skierował do Towarzystwa Przyjaciół Czechowic-Dziedzic, Sekcji Seniorów przy ZZ „KADRA”, Izby Regionalnej w Czechowicach-Dziedzicach oraz licznego grona współpracowników i pasjonatów lokalnej historii, którzy pomagali w zbieraniu materiałów i opracowaniu książki: Alicji Brodzie, Barbarze Adamiec, Ewie Bolek, Edwardowi Buchtyarowi, Janowi Dastychowi, Krzysztofowi Janikowi, Mariuszowi Karczewskiemu, Michałowi Kobieli, Barbarze Michałek-Piernik, Michałowi Micorkowi, Ryszardowi Kubicy, Janowi Lempartowi, Andrzejowi Roehrichowi, Tadeuszowi Rosnerowi, Ryszardowi Stankowi, Józefowi Szostkowi i Jerzemu Zużałkowi.
W trakcie spotkania wiele miejsca poświęcono wyjątkowej roli kopalni Silesia w życiu miasta. Przypomniano, że rejon kopalni tworzył swoistą społeczność, silnie zintegrowaną i zaangażowaną społecznie. Górnicy uczestniczyli w strajkach i protestach, byli aktywni społecznie, a wysoki poziom świadomości i zainteresowania sprawami kraju wyróżniał tę społeczność na tle wielu innych środowisk.
Głos zabrał również burmistrz Czechowic-Dziedzic Marian Błachut, którego rodzina także związana była z kopalnią. Podkreślił, że Silesia była miejscem pracy wielu wyjątkowych ludzi przybywających z różnych stron Polski, zwłaszcza z terenów górskich. Łączyły ich pracowitość, determinacja i silne charaktery.
Burmistrz przypomniał także, jak ważną rolę kopalnia odgrywała w codziennym życiu mieszkańców. W Czechowicach-Dziedzicach mówiło się przecież o domu kultury „na kopalni”, szkole „na kopalni” czy ośrodku zdrowia „na kopalni”. Zakład pracy był nie tylko miejscem zatrudnienia, lecz także centrum życia społecznego i kulturalnego. Powstawały osiedla mieszkaniowe, ośrodki wypoczynkowe, rozwijał się sport, a klub górniczy wychował wielu medalistów i uczestników najważniejszych zawodów krajowych oraz międzynarodowych.
Szczególnie poruszającym momentem spotkania były wspomnienia byłych pracowników kopalni. Ciepło przywitana przez autora Danuta Kuboszek opowiedziała o swojej pracy oraz dramatycznych wydarzeniach związanych z wybuchem metanu w 1974 roku, w którym ucierpiał jej mąż, Jan Kuboszek. W książce znalazły się również wspomnienia m.in. Jana Kuboszka, Ryszarda Staniaka, Jana Lemparta, Krzysztofa Janika i Józefa Gniadka.
Wzruszającą opowieścią podzieliła się także żona śp. Józefa Michałka, byłego dyrektora kopalni. Wspominała jego wieloletnią pracę, a także serdeczne spotkania z dawnymi współpracownikami, którzy nawet po przejściu na emeryturę regularnie odwiedzali go podczas imienin.
Na zakończenie Tadeusz Rosner zaprosił wszystkich zainteresowanych do siedziby Sekcji Seniorów, gdzie w każdy czwartek, w godzinach od 12.00 do 14.00, można spotkać dawnych kolegów, napić się kawy lub herbaty i – jak dawniej – powspominać wspólnie przeżyte lata.
Prezentacja książki stała się nie tylko okazją do poznania historii kopalni Silesia, lecz także do spotkania po latach, odnowienia dawnych znajomości i powrotu do wspomnień. Nie brakowało serdecznych powitań, rozmów i wzruszeń.
Jacek Cwetler zdradził również, że trwają już prace nad drugim tomem „Gruby na Żebraczy”, którego wydanie planowane jest za dwa lata, z okazji 125-lecia kopalni.
Na zakończenie autor podziękował wszystkim osobom, które wsparły realizację projektu – zarówno przy zbieraniu materiałów, wykonywaniu fotografii, jak i finansowaniu wydania książki - staroście bielskiemu Andrzejowi Płonce i Bartłomiejowi Fajfrowi za pomoc w sfinansowaniu wydania książki, burmistrzowi Marianowi Błachutowi, Andrzejowi Majowi za doping i wsparcie przy pisaniu, Tadeuszowi Rosnerowi za zaufanie i wiarę oraz pyszne miody, Ewie Bolek, Dorocie Koperskiej, Magdzie Wygodzie, Janowi Dastychowi, Wojciechowi Kaprzykowi i Bartłomiejowi Karasiowi za pomoc przy zdjęciach i rewelacyjne fotografie i ich obróbkę, Alicji Brodzie za pomoc przy zbieraniu materiałów, Karolowi Borgłowi za jego mądrość i przyjaźń. Szczególne słowa wdzięczności skierował do śp. Bronisława Matury, którego inicjatywa dała początek temu wyjątkowemu przedsięwzięciu.
Pozostaje więc sięgnąć po tę publikację i zanurzyć się w historii miejsca, które przez dziesięciolecia kształtowało życie tysięcy mieszkańców Czechowic-Dziedzic. Dla wielu czytelników będzie to sentymentalna podróż do czasów, które na zawsze pozostaną w pamięci – i być może wywołają niejedną łzę wzruszenia.