Drukuj

Wygrana LKS Bestwina w Bronowie

26. 06. 03
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 18
Rotuz Bronów i LKS Bestwina stworzyły dziś niezwykle interesujące widowisko, które trzymało w napięciu do końca. Ostatecznie z trzech punktów cieszyli się goście. 
Początek spotkania należał do zespołu z Bestwiny. Goście odważnie ruszyli do ataku i często gościli pod bramką Rotuza, jednak długo brakowało im konkretów w finalizacji akcji. Tymczasem gospodarze wykorzystali jedną ze swoich pierwszych okazji. W 9. minucie po faulu na Damianie Nowaku arbiter wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Kamil Szary, który "na raty" pokonał bramkarza LKS-u, otwierając wynik meczu.
Stracony gol nie podłamał przyjezdnych. LKS nadal konsekwentnie nacierał i już w 19. minucie doprowadził do wyrównania. Marcin Michalak na wślizgu zamknął dogranie z bocznego sektora boiska, finalizując efektowną, zespołową akcję. Goście nie zamierzali zwalniać tempa. W 32. minucie Kacper Gawor wykorzystał serię błędów popełnionych przez defensywę Rotuza i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Zaledwie 2. minuty później było już 3:1 dla LKS-u, a ponownie do siatki trafił Michalak. 

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Już w 47. minucie Daniel Feruga groźnie uderzył z rzutu wolnego, a po skutecznej interwencji bramkarza do siatki dobił Jakub Mencnarowski. Radość miejscowych trwała jednak krótko, ponieważ sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i gola nie uznał. Kluczowy moment meczu nastąpił w 54. minucie. Tomasz Gala wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem i podwyższył prowadzenie LKS-u na 4:1.
Rotuz nie zamierzał się jednak poddawać. 10. minut później Damian Nowak mocnym strzałem głową zdobył bramkę. W dalszej części spotkania gospodarze szukali kolejnych trafień. Swoje szanse mieli m.in. Dawid Zieliński i D. Feruga, lecz defensywa zespołu z Bestwiny zachowywała koncentrację. Emocje wróciły w 81. minucie, gdy Szary skutecznie dobił piłkę po wcześniejszym strzale, zmniejszając straty do jednej bramki.
Mimo nerwowej końcówki LKS Bestwina utrzymał korzystny rezultat i dopisał do swojego dorobku bardzo ważne, w kontekście utrzymania, trzy punkty. 
Rotuz Bronów - LKS Bestwina 3:4
LKS Bestwina: Kopęć - Matykiewicz, Wójtowicz, Gala, Gacek, Gawor, Michalak, Pietrzyk, Głąbek, Grabski, Waluś