Drukuj

Sto lat Ludwika Sojki z Bestwinki

26. 03. 24
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 48
11011111413014022 marca 2026 roku wyjątkowy jubileusz setnych urodzin obchodził pan Ludwik Sojka – mieszkaniec Bestwinki. To piękna i rzadko spotykana rocznica, będąca świadectwem długiego, pracowitego życia, pełnego doświadczeń i historii wpisanych w dzieje naszej lokalnej społeczności.
Pan Ludwik urodził się 22.03.1926 r. w Bestwince i całe swoje życie związał z rodzinną miejscowością. Jest rodowitym mieszkańcem, głęboko zakorzenionym w tutejszej tradycji i historii. W 1949 roku zawarł związek małżeński z Zofią z domu Firganek. Małżeństwo trwało aż do śmierci żony w 1996 roku. Wspólnie wychowali troje dzieci, doczekali się siedmiorga wnucząt oraz czworga prawnuków.
Jego młodość przypadła na trudny okres II wojny światowej. Jako chłopiec pracował przymusowo u bauera w Bestwinie, pomagając w gospodarstwie rolnym. Po wojnie został górnikiem w KWK „Silesia”– przez 37 lat pracował pod ziemią, wykonując ciężką i wymagającą pracę. Mimo tego, jak wielu mieszkańców regionu, podejmował się także innych zajęć – budował domy, pomagając przy wznoszeniu budynków w okolicy, w tym również szkoły i kościoła parafialnego.

Pan Ludwik znany jest jako człowiek pracowity, wytrwały i zaradny. Jak wspominają bliscy, nawet w trudnych czasach potrafił radzić sobie z niedoborem materiałów, samodzielnie  organizując wszystko, co było potrzebne do życia. Praca i obowiązki nigdy nie były dla niego przeszkodą – przeciwnie, stanowiły naturalną część codzienności. Życie nie oszczędzało Jubilata – doświadczył wielu trudnych chwil. Mimo to zachował pogodę ducha, siłę i hart charakteru, które do dziś budzą podziw wśród rodziny i znajomych.
Z okazji tak wyjątkowego jubileuszu, 23 marca 2026 roku pana Ludwika odwiedzili wójt Gminy Bestwina Grzegorz Boboń oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Barbara Małysz-Zbijowska. W imieniu władz samorządowych oraz całej społeczności złożyli Jubilatowi serdeczne życzenia, przekazali upominek, list gratulacyjny od wójta, a także list od prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska. Nie zabrakło również kwiatów i ciepłych słów uznania.
Podczas spotkania pan Ludwik, otoczony rodziną, wspominał swoje życiowe wybory. Mimo upływu lat wciąż pozostaje osobą aktywną na miarę swoich możliwości – chętnie wychodzi na świeże powietrze i interesuje się życiem codziennym. Jak podkreślają bliscy, jeszcze do niedawna kibicował lokalnej drużynie – KS Bestwinka, a dziś nadal śledzi to, co dzieje się wokół niego.
Z okazji setnych urodzin składamy Panu Ludwikowi najserdeczniejsze życzenia zdrowia, spokoju oraz kolejnych lat w gronie najbliższych. Niech każdy dzień przynosi radość i satysfakcję, a następne urodziny będą okazją do równie pięknych spotkań.