Drukuj

Barbara Janusz pobiegła charytatywnie w Lublińcu

19. 12. 08
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 424
Jedni z okazji „Mikołajek” grają w piłkę, tą kopaną i tą odbijaną albo rzucaną, inni tańczą charytatywnie zumbę, kolejni prowadzą różnego rodzaju zbiórki, a jeszcze inni biegają, również z charytatywnym akcentem. Każdy robi to co lubi najbardziej i oddaje temu swoje serce wierząc, że dobro rodzi dobro. O tych wszystkich pierwszych już pisałem, pozostało mi napisać o bieganiu i Pani Barbarze.
W niedzielę, 8 grudnia, przy Leśniczówce w Lublińcu odbył się 12 Charytatywny Bieg Mikołajkowy a udział w nim wzięła mieszkanka Kaniowa, Barbara Janusz. Jak sama pisze, zajęła „niestety 4 miejsce w kategorii wiekowej”, ale chyba jest to zbyt surowa samoocena. W ogóle Pani Barbara przybiegła na metę na 80 miejscu na 267 uczestników, wśród kobiet była 9 i w swojej kategorii wiekowej 4. Ech, ilu biegaczy chciałoby osiągać takie rezultaty… A przecież trzeba docenić, że Pani Barbarze chciało się pojechać do Lublińca, zapłacić za start i potem jeszcze solidnie pracować na trasie i dołożyć swoją cegiełkę do charytatywnego celu tego biegu. Brawo, Pani Barbaro!!!
Bieg liczył 5 km przez las, Pani Barbara pokonała go w czasie 24:20. A przecież jest tylko amatorką i pasjonatką biegania. Na co dzień, oprócz tego, że pracuje i jest gospodynią domową każdą wolną chwilę poświęca na podtrzymywanie swojej kondycji i biega po ulicach Kaniowa, Bestwinki, Bestwiny i Czechowic-Dziedzic. Nie bez znaczenia jest, że uczestnicząc w biegach poza granicami gminy promuje swoje miejsce zamieszkania – Kaniów.